Zaufanie jest oczekiwaniem, że mnie nie skrzywdzisz. Że dotrzymasz słowa. Kiedy pytam ludzi o kluczowy element związku, zaufanie znajduje się najczęściej gdzieś w pierwszej trójce. A co jeśli to zaufanie zostanie zawiedzione? Jak odbudować związek i czy to w ogóle jest możliwe?

Form nadużycia zaufania może być wiele. Przemoc, pogarda, zaniedbanie, czy kłamstwo. Bezsporną królową jednak jest niewierność małżeńska. Bez względu na formę jaką przybiera zdrada, jest złamaniem umowy. Niestety oprócz umowy, bardzo często po drodze zostaje złamane również serce.

Kiedy tracimy zaufanie

To trudny czas, pełen bólu, cierpienia, poczucia skrzywdzenia a czasami nawet utraconej części tożsamości. Sekret zostaje ujawniony. Na światło dzienne zaczynają wychodzić nowe fakty i okoliczności. Pojawia się cała gama trudnych, skrajnych emocji, z którymi nie do końca wiadomo, co zrobić. Nagle życie przestaje przypominać znaną, bezpieczną przystań. Nie ma już ucieczki od tego, co poznane. Rzeczywistość domaga się aby stawić jej czoła.

Po której stronie jesteś?

Strona, która doświadczyła złamanego serca zmierzyć się musi z obezwładniającym poczuciem straty i lęku jednocześnie. Pierwszy etap przypomina proces żałoby. Pewien etap relacji bezpowrotnie się zakończył i naturalną potrzebą każdego człowieka jest go opłakać i pożegnać. Kolejnym etapem jest proces uzdrawiania i odbudowy zaufania. Do partnera, czasem byłego, czasem przyszłego, ale przede wszystkim do siebie i swojego osądu sytuacji.

Co robić, jeśli Twoje serce zostało złamane, ale nie chcesz kończyć relacji?

Dawniej wstydem było odejść od osoby, której zachowanie w stosunku do nas było krzywdzące. Jeszcze większa presja dotycząca trwania w takim związku była nakładana na kobiety. Dzisiaj wstydem jest zostać w takiej relacji, kiedy przecież można odejść. Nie wszystko jednak jest czarno-białe. Kiedy pierwsze emocje opadną, część osób może spotkać się faktem, że wcale nie przestała kochać.

Kiedy doświadczamy poczucia skrzywdzenia, jest w nas tendencja do redukowania całej naszej relacji i całej osoby do tego jednego zachowania. Esther Perel, znakomita terapeutka par słusznie zauważa, że ktoś mógł przez wiele lat być kochającym ojcem i mężem (albo żoną i matką), trwać przy naszym boku w trudnych czasach, pomagać opiekować się chorymi rodzicami. I to jedno potknięcie ma przekreślać całe nasze dotychczasowe życie?

Co zatem możesz zrobić?

Na pewno dobrym pomysłem byłoby zasięgnąć pomocy terapeuty, mediatora albo innej osoby trzeciej, do której macie zaufanie. Potrzebujesz zadawać takie pytania, które pomogą Ci zrozumieć znaczenie i motyw tego co się stało. Jeżeli ta sytuacja ma was wzmocnić, dobre pytania powinny coś wnosić. Przygotowałam dla Ciebie listę pytań, które pomogą Ci wynieść jak najwięcej mądrości z tej trudnej sytuacji. Możesz ją pobrać tutaj.

Dłoń położona na dłoni

fot. Brodie Vissers

Jak poradzić sobie z lękiem przed ponownym zranieniem w nowym związku?

Kiedy zaufanie umiera, w jego miejscu pojawia się lęk. Zadaniem tej emocji jest ochronić nas przed ponownym zranieniem. Chcemy mieć pewność, że to cierpienie już nigdy się nie powtórzy. Jednocześnie lęk oddala nas od tego co jest tu i teraz, zadajemy sobie więc pytanie: co możemy z nim zrobić? Jak sobie z nim poradzić?

Nie pozbędziesz się lęku usiłując zmusić go do zniknięcia. Założę się, że nie raz już próbowałaś wszelkich znanych sposobów, żeby odepchnąć to nieprzyjemne uczucie daleko od siebie. Ono jednak jak widmo powraca z całą swoją siłą. A ty zamiast cieszyć się z nowej relacji, która być może w niczym nie przypomina poprzedniej, podążasz za złowrogimi myślami, niszcząc sobie nastrój.

Jedynym skutecznym sposobem na to, aby lęk nie miał takiej kontroli nad Twoim życiem jest spotkanie się z nim. Nie uciekniesz przed nim, ale też nie będziesz się kierować nim w swoich działaniach. Spotkanie się z lękiem oznacza nie stawianie mu oporu i mówienie o nim. To przyznanie na głos, że istnieje w Tobie.

Jak rozmawiać o lęku w nowym związku?

Nie lubimy rozmawiać o tym, czego się boimy. Jesteśmy wówczas bezbronni, obnażamy swoje najwrażliwsze miejsca w nadziei, że spotkają się one ze zrozumieniem i akceptacją. Czasami odczuwamy wstyd. Jednocześnie to, co pomoże Ci zaufać w nowym związku, to właśnie  odpowiedź na pytanie: jak odnaleźć przestrzeń do tego aby rozmawiać o tych uczuciach?

Każdy z nas wchodzi w relację z jakimś bagażem poprzednich doświadczeń. Moim zdaniem, najlepiej nie owijać w bawełnę i postawić sprawę jasno. Możesz powiedzieć „Nie potrzebowałam nigdy wcześniej żadnych dowodów lojalności, ale po ostatnich doświadczeniach to się zmieniło. Jestem jeszcze bardziej wrażliwa i boję się, że znowu zostanę skrzywdzona. Jak się z tym czujesz i gdzie są Twoje granice?”. Zaufanie będzie się budowało na nowo w trakcie jak będziesz o tym rozmawiać, a druga osoba będzie na to reagować z empatią. To jest proces, ale uzdrowienie jest jak najbardziej możliwe.

Jeśli to twoje zachowanie nadużyło zaufanie?

Jest kilka rzeczy, które możesz zrobić żeby pomóc odbudować zaufanie.

Po pierwsze: odbudowywanie zaufania rozpoczyna się w momencie przejęcia odpowiedzialności za swoje zachowanie i za konsekwencje tego zachowania. Twoja zdolność do wyrażenia głębokiego żalu za krzywdę drugiej osoby jest kluczowa, ponieważ komunikuje, że jest ona dla Ciebie w dalszym ciągu ważna. Że wasza relacja jest ważna i wiele dla Ciebie znaczy.

Po drugie: zdejmij z barków zranionej osoby ciężar podejrzeń i niepewności, jakie mogą się w niej budzić w konkretnych sytuacjach przypominających o zranieniu. Załóżmy, że oszukałaś partnera i przegrałaś dużą ilość waszych wspólnych pieniędzy w zakładach i jedziecie do hotelu, w którym jest kasyno. Do Ciebie należy obowiązek zadbania o komfort partnera i upewnienie go, że zdajesz sobie sprawę z warunków w jakich się znajdujecie. A także, że rozumiesz ile niepewności może się w nim budzić w tej sytuacji.

Po trzecie: Znajdź w sobie gotowość do konfrontowania się z trudnymi uczuciami jeśli partner będzie chciał po raz kolejnym porozmawiać o tym co się stało. Nie jest łatwe udźwignąć ilość bólu jaką Twoje zachowanie spowodowało. Jest to natomiast konieczne, jeśli zależy Ci na odbudowaniu relacji.

Każda sytuacja może nas czegoś nauczyć

Temat zdrady i zawiedzionego zaufania jest jednocześnie trudny i bardzo powszechny. Nie znam osoby, która w ten czy inny sposób nie musiała się mierzyć z tym doświadczeniem. Mam nadzieję, że ten tekst będzie dla Ciebie pomocą w trudnych chwilach.

Dla osób, które chcą pracować nad związkiem wrzucam ponownie link do pobrania listy z pytaniami. Możesz ją pobrać tutaj.

Jeśli chcesz docenić moją pracę, udostępnij ten artykuł na swoich mediach społecznościowych albo podziel się nim ze znajomymi 🙂


Artykuł jest częścią cyklu „Porozmawiajmy o…” będącego uzupełnieniem workbooka „6 kroków do bliższego związku”. Jeśli chcesz go bezpłatnie pobrać możesz to zrobić tutaj.

Inne artykuły z cyklu: 

– Porozmawiajmy o wolności

– Porozmawiajmy o bliskości i trosce

– Porozmawiajmy o szacunku