Niektóre mity, w które wierzymy wynikają z pewnych właściwości naszego mózgu. Na przykład habituacja jest procesem poznawczym, podczas którego przestajemy zwracać uwagę na powtarzalne zdarzenia. Inne mity natomiast, wynikają z kulturowych modeli relacji. Nieświadome podążanie za nimi będzie powodowało określone konsekwencje. W tym artykule przyjrzymy się 3 mitom, które często powstrzymują nas przed wprowadzaniem zmian w naszych relacjach.

Mit pierwszy: On/Ona się nie zmieni

To przekonanie lubi być argumentowane długością trwania związku. „Jesteśmy ze sobą już tyle lat i nic się nie zmienia”. Tylko czy aby na pewno jest to prawda?

Jak wyglądała Wasze relacja kiedy się poznaliście? Czy nie było inaczej niż dzisiaj? A po roku znajomości? Czy wasz związek wyglądał dokładnie tak samo? A może jednak coś się zmieniało? Jak bardzo rozluźniona czułaś się w jego towarzystwie na początku, a na ile komfortowo czujesz się teraz? oś czasu związku

Czy wasza aktywność seksualna się nie zmieniła? A co z ilością czasu poświęcanego na rozmowy o czymś innym niż obowiązki, zakupy czy dzieci? Jakie były wasze zainteresowania na początku związku a jakie macie teraz? Dalej uważasz, że nic się nie zmienia?

Świat wokół nas się zmienia, wy się zmieniacie i wasze potrzeby się zmieniają. Często jednak zbyt wolno i mało gwałtownie na co dzień, ale w szerszej perspektywie może się okazać, że zmieniło się bardzo dużo.


„Pewność jest wrogiem zmiany” – Salvador Minuchin


Jeżeli jedyną pewną kwestią jest zmiana, dlaczego nie mielibyście pokierować nią w kierunku, który służyłby Wam obojgu?

Mit drugi: Jeden człowiek ma nam zapewnić wszystko.

Jeśli jest jakakolwiek relacja, która uległa najdrastyczniejszym zmianom na przestrzeni ostatnich lat, to będzie to właśnie relacja partnerska czy instytucja małżeństwa. Kiedyś ludzie zawierali związki małżeńskie dla bezpieczeństwa ekonomicznego, statusu społecznego, czy po to, aby mieć potomstwo. Dzisiaj oprócz tego, że chcemy tego co powyżej, chcemy też żeby nasz partner był dla nas miłością życia, powiernikiem i najlepszym przyjacielem, namiętnym kochankiem, intelektualnym wyzwaniem, dobrym rodzicem i wsparciem w trudnych chwilach…Chcemy tego wszystkiego od jednej osoby a żyjemy dziś dwa razy dłużej niż kiedyś! Potrzeby, które kiedyś zaspokajała cała wioska, dziś leżą na barkach jednej osoby. Mało tego, wierzymy w to, że istnieje jeden człowiek, który jest nam w stanie to wszystko zapewnić – musimy go tylko znaleźć.

Może czas się zastanowić jakie konsekwencje dla naszych relacji dzisiaj ma wiara w model romantyczny i tak duże oczekiwania względem partnera? Czy mamy wokół siebie ludzi, na których możemy polegać i którzy mogą pomóc nam zaspokoić te wszystkie potrzeby? Ile masz osób w mediach społecznościowych, które gotowe są polubić Twoje zdjęcie? A kto z nich faktycznie zapuka do drzwi ze słoikiem ciepłej zupy kiedy będziesz leżeć chora w łóżku?

filiżanka espresso w dłoniach

fot. Valeria Boltneva

Mit trzeci: „Znamy się jak łyse konie i niczym mnie już nie zaskoczy”

Ten mit po części pokrywa się z mitem pierwszym. Tutaj chcę poświęcić trochę uwagi kwestii zaskakiwania i umiejętności patrzenia na siebie nawzajem ze „świeżym powiewem” 😉

Tak już mamy jako ludzie, że przyzwyczajamy się do dobrego, znanego, częstego… aż w końcu nasza rzeczywistość staje się dla nas przezroczysta jak powietrze. Budując bezpieczny związek wielu z nas zaczyna mylić miłość z całkowitym połączeniem się i zlaniem w jedno. To z kolei sprawia, że nie widzimy drugiego człowieka takim jakim jest naprawdę – zamiast tego, widzimy to, co o nim wiemy lub znamy. 

Jeśli myślisz, że doskonale znasz swojego partnera i chcesz wprowadzić do związku trochę świeżości, zacznij celowo szukać tych aspektów, których wcześniej nie widziałaś. Być może partner przestał pić kawę a zaczął być fanem herbaty? A może ona zmieniła dietę i zaczęła jeść coś, co wcześniej nie gościło na waszym stole? Jaki temat pochłonął go tak, że spędził cały dzień surfując po internecie? Jakie książki aktualnie czyta i dlaczego ta tematyka jest taka ciekawa?

Jasne, że nie chodzi o to aby na siłę odkrywać Amerykę, a bardziej aby wzbudzić w sobie ciekawość i otwartość. Kto wie, może jednak coś Cię zaskoczy?


Jakiś czas temu napisałam tekst o najpopularniejszych, moim zdaniem, mitach dotyczących miłości. Możesz go znaleźć tutaj 🙂 


Daj znać czy podobają Ci się takie teksty i o czym jeszcze chciałabyś poczytać. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się tym artykułem ze znajomymi!